Prosta i smaczna kolacja.

Dodane 07 lutego 2010 o00:27:10 w kategorii ' Ogólne ',

Proste jedzenie to często jedzenie zdrowe:



Ślinka cieknie od zapachu tego chlebka:


A jak ujrzałem coś takiego to po prostu wymiękłem:


Pomyślałem, że trochę głupio jest walczyć z tradycją i poszukałem czegoś co ułatwi strawienie tej kolacji po staropolsku:


Pokroiłem plastry tej pyszności na smakowite pajdy polskiego chlebusia:


Dodałem plastry cebuli i poczułem prawdziwą rozkosz spożywając kolację z prostych siermiężnych składników.


Mniam!



Szczecin zaczął kampanię wyborczą?

Dodane 05 lutego 2010 o01:58:20 w kategorii ' Ogólne ',

Jakie to sympatyczne ptaszęta, czyż nie? Miłe, mało płochliwe. Właściwie to zupełnie odważne.


Są problemy z piciem ale tylko przejściowe.


Czy to jest strefa parkowania? Jeżeli nawet to nie na całe życie?


Ta para bardzo się stara. Kroczy dostojnie, czy w dobrym kierunku?


Można do nich podejść, nakarmić. Poczuć się jak na wsi.

Czyżby te niecne ploty o tym, że Szczecin to wieś z tramwajami okazały się prawdą?


Szczecinianie z wielką pompą są gotowi iść na wybory.
Wszyscy?


Już powinniśmy się zacząć modlić?




To są niezłe jaja!

Dodane 02 lutego 2010 o00:33:48 w kategorii ' Ogólne ',

Kilka razy je oglądałem i zastanawiałem się czy kupić.
To "jem swoje" trochę mnie odrzucało ale co tam! Zaryzykowałem!


Jajka maleńkie takie:


Ugotowałem i obrałem delikatnie te maleństwa.


Porównanie z kurzymi jajkami wypadło blado. Pewnie dlatego w zamierzchłych czasach zabraniano niewiastom patrzenia na ogiera kryjącego klacz?


Najeść się tym nie da! Ale... podobno Polak potrafi wybrnąć z każdej opresji?
Poprzekrawałem te jajeczka i już miałem CAŁY TALERZ przepiórczych JAJ!


Poszperałem w lodówce i znalazłem to:


Z tej radości, że tak łatwo dałem sobie radę z zakąską poczłapałem (dziadkiem jestem, a co!) do barku. Tam odkryłem wspaniale pasujący DODATEK:


Pora odpowiednia na skromną niezbyt kaloryczna kolacyjkę.


Małe jajeczka potrafią czasem nadokazywać. Oby nie skończyć jak ta flaszeczka:


Ważne są kolory, to znaczy akcent narodowy, a i rok 1928 też miło się kojarzy. To był dobry rok dla Kraju. Tylko to usunięcie z przysięgi ślubnej dla niewiast zobowiązania do posłuszeństwa mężowi było nieprzemyślane.

Cóż, to są niezłe jaja!



Jogger.PL (c) 2006
  • RSS feed,
  • ValidXHTML andCSS,
  • Wszystkie prawa zastrzeżone.